Za bardzo przystępne ceny perfum :)
Dzięki uprzejmości mojej koleżanki do mojego kuferka trafiły perfumy, które chodziły za mną już od jakiegoś czasu.
A mianowicie Lancome Tresore Midnight Rose EDP :)
Zapach jest z gatunku spożywczo-kwiatowych, zdecydowanie słodki i otulający, moim zdaniem świetny na nadchodzącą jesień. Do tego urocze opakowanie - ahh ta kobieca słabość wykorzystywana przez koncerny kosmetyczne.
Z opisu producenta zapach ma być zmysłowy i przypominać wieczorny Paryż. Nie wiem czy tak pachnie Paryż, szczerze wątpię, ale w sumie zmysłowy jest.
Nuty zapachowe:
głowa: absolut różany, malina
serce: piwonia, jaśmin, czarna porzeczka, różowy pieprz
baza: wanilia, cedr, piżmo
Za 30 ml przyszło mi zapłacić 28,5 ojro :) zatem bardzo przyjemna cena :)
